-
Poniedziałek, 18 stycznia 2010
-
[usunięty] będzie babyboom?
-
-
Poniedziałek, 30 listopada 2009
-
ćwiczenia z PM-ami z rzucania mandarynek. Bezcenne.
-
-
Poniedziałek, 23 listopada 2009
-
[^zuzanka] Czekolada bez ciasteczek też niczego sobie.
-
-
Piątek, 20 listopada 2009
-
Podobno świeci dziś słońce - a ja cały dzień siedzę w pomieszczeniu bez okien :(
-
-
Piątek, 16 października 2009
-
[usunięty] [^havvah] W takich dniach jak dzisiejszy doceniam dobrodziejstwo podziemnej hali parkingowej.
-
-
Czwartek, 15 października 2009
-
Śniły mi się dziś dzieci, które miały zostać złożone w ofierze jakiemuś bóstwu. We śnie nie budziło to mojego sprzeciwu.
-
-
Środa, 7 października 2009
-
Zupełnie niespodziewanie zaczyna mnie boleć gardło - od siedzenia przed biurkiem? dziwne...
-
-
Poniedziałek, 7 września 2009
-
Pierwszy raport z datą wrześniową - nie da się ukryć, że idzie jesień #smuteczek
-
-
Piątek, 28 sierpnia 2009
-
Jakby nie patrzeć nieznajomość powszechnie stosowanych zwrotów pochodzenia łacińskiego jest pewnym kalectwem umysłowym.
-
-
Poniedziałek, 10 sierpnia 2009
-
czy tylko mi zapraszanie na urodzinowe pączki przez outlooka wydaje się nieco bezduszne?
-
-
Piątek, 24 kwietnia 2009
-
[^zuzanka] ^zuzanka narobiła mi apetytu, dobrze, że za dwa tygodnie pojadę do Berlina
-
-
Czwartek, 23 kwietnia 2009
-
"Pójdę precz, daleko, może Patagonia..."
-
-
Wtorek, 31 marca 2009
-
Mam dziś ADHD, nie mogę usiedzieć przy biurku.
-
-
Czwartek, 19 lutego 2009
-
chyba zjem kanapkę, nie dowierzam #korpo w kwestii pączków
-
Mam zorganizować imprezę na 20 osób + dzieci dysponując pokojem 19m2. Obowiązkowa będzie pozycja na baczność, bo inaczej wszyscy się nie pomieszczą.
-
#drogiblipie Poszukuję dobrego przepisu na sernik. Takiego, żeby wyszedł wysoki i nie opadł po upieczeniu.
-
-
Czwartek, 29 stycznia 2009
-
Poranek stereofoniczny: młody ryczał, że nie chce na basen, młoda ryczała że młody ryczy. Czy można zamienić #dzieci na #koty na przykład? (byle nie głośne)
-
#dziendobry, można powiedzieć, że dziś się wyspałam ale jakoś tego nie czuję...
-
